Jestem Matką Kościoła.
Dziś z Mojego Niepokalanego Serca wychodzą świetliste promienie miłości i łask, które zlewam na Moje dzieci: na Papieża, Biskupów, Kapłanów, osoby zakonne oraz na wszystkich wiernych.
Pokładajcie wielką ufność w szczególnym działaniu waszej Niepokalanej Mamy. Patrzę na was z czułością Matki zwróconej ku chorym dzieciom – a więc najbardziej Mnie potrzebującym.
Waszą prawdziwą chorobą jest grzech. Każdego dnia prowadzi on do wiecznej śmierci tylu Moich biednych synów…
To grzech zaciemnia oblicze Mego szczególnie umiłowanego Dziecka – Kościoła, które chciałabym widzieć w blasku, bez zmarszczki i całe piękne, na podobieństwo swojej Matki.
Grzech rozprzestrzenił się obecnie jak groźna choroba i siłą zarazy sprawił, że wiele Moich biednych dzieci pogrążyło się w najgłębszej ciemności.
Jest to czas cierpienia dla Kościoła, ponieważ wzrasta niewierność, a szukanie kompromisu z duchem tego świata zwiodło nawet niektóre osoby obarczone wielką odpowiedzialnością.
Jestem Niepokalaną Matką Kościoła.
Zapoczątkowałam już Moje dzieło macierzyńskiej pomocy przez tych, którzy odpowiadają na Moje naglące wezwanie do zwalczania grzechu, do modlitwy, cierpienia, miłości i zadośćuczynienia. Dzięki nim mogę uzdrowić wiele Moich chorych dzieci i doprowadzić je do prawdziwej miłości ku Jezusowi, który ze Mnie się narodził dla zbawienia wszystkich.
Iluż – zwłaszcza Moich umiłowanych kapłanów – odpowiada Mi każdego dnia „tak”!
Jestem Zwycięską Matką Kościoła.
Przez zastęp Moich kapłanów rozpoczęłam już Moje zwycięskie działanie. Sprawi ono, że Moje Niepokalane Serce zajaśnienie nad całym światem.
Będzie to triumf miłosierdzia i przebaczenia. Zbieram Moich dobrych i uległych synów, aby odbudowali razem ze Mną wszystko, co niszczy szatan i jego poplecznicy.
W ten sposób rozpoczęła się już odnowa Kościoła i świata. Dokonuje się ona w milczeniu, gdyż zgiełk nie odpowiada waszej Niebieskiej Mamie działającej pokornie i w ukryciu.
Z każdym mijającym dniem odnowa ta będzie coraz wyraźniejsza i pełniejsza. Im bardziej Moi synowie odpowiadać będą na łagodne zaproszenie Niepokalanej Mamy, tym krótszy będzie czas bitwy, a przyspieszona – godzina wielkiego zwycięstwa.
Błogosławię dziś wszystkich kapłanów rozproszonych po całej ziemi, którzy odpowiedzieli „tak” na Moje wezwanie i włączyli się przez to w Mój plan miłości.”
