O ADORACJI – In Sinu Jesu (26.08.2010)
„W wielu tabernakulach na świecie, z najróżniejszych przyczyn, czuję się jakby w grobie, ukryty i całkowicie zapomniany. Moje Boskie działanie jest bardzo ograniczone, bo tak niewielu przychodzi, by Mnie adorować, by przyjmować Moją eucharystyczną miłość.(…)
Tam, gdzie jestem wystawiany na ołtarzach, by przyjmować adorację, zadośćuczynienie i towarzystwo Moich przyjaciół – przede wszystkim Moich kapłanów – Moje działanie jest pełne mocy i owoców.
Wiara, adoracja i miłość działają jak receptory – przyciągają Moją niewidzialną, lecz realną wszechmoc i uaktywniają ją – w przestrzeni i czasie. To samo działo się z Moim świętym człowieczeństwem podczas Mojego ziemskiego życia: wiara i miłość Moich przyjaciół przywoływały cnoty Mojej Boskości, a wraz z nimi niewidzialny blask, działający wewnątrz i na zewnątrz dusz, przynoszący uzdrowienie, świętość i łaski nawrócenia.(…)
Moja obecność w Najświętszym Sakramencie, o której się naucza i którą się wyznaje, którą się otacza adoracją, miłością i płynącym z serca, szczerym wynagradzaniem, jest jedynym skutecznym środkiem zaradczym na zło trapiące Mój Kościół i na cierpienia nękające Moich kapłanów.
Moje drogi nie są waszymi drogami, nie działam według reguł światowych sukcesów. Działam w cichej, pokornej i ukrytej rzeczywistości Mojej Eucharystycznej Obecności.
Adorujcie Mnie, a blask Mojego Eucharystycznego Oblicza odmieni oblicze ziemi – uzdrawiając Moich kapłanów, nawołując grzeszników do powrotu do domu Mojego Serca oraz ożywiając serca tych, którzy są zmęczeni i smutni (jak uczniowie w drodze do Emaus), przez dotknięcie iskrą Bożego życia i ogniem Mojej eucharystycznej miłości.”
zdjęcie za zgodą ks. Bartłomieja
