Gdy Jezus jest z nami, mamy wszystko – z Testamentu świętej Urszuli Ledóchowskiej (O naśladowaniu cnót Serca Jezusowego, 37-38):
„Przenajświętszy Sakrament to słońce życia naszego, to nasz skarb, nasze szczęście…
Kochajcie Jezusa w Tabernarkulum. Tam niech serce wasze zawsze czuwa, choć ciało przy pracy, przy zajęciu… A jeżeli nie umiemy kochać, to przynajmniej pragnijmy kochać – kochać coraz więcej!
Niech Komunia święta będzie jakby osią, centrum, około którego całe życie wasze ma się obracać. Najważniejsze chwile dnia to chwila Komunii świętej, chwila kiedy Bóg i Pan do was przychodzi znowu wziąć w posiadanie biedne serce wasze.
Niech ono szeroko się otworzy dla wielkiego Pana – próżne od wszelkich uczuć ziemskich, od niechęci, ambicji, od trosk ziemskich, od myśli ziemskich. Niech wszystko w was zamilknie, niech Pan mówi, niech Pan rządzi, niech Pan króluje, niech On, tylko On w was żyje. Tulcie się do Jezusa jak niegdyś Magdalena do stóp Jego, zapomnijcie o wszystkim w błogiej chwili obecności Jezusa i proście, proście gorąco, wytrwale, choćby natrętnie: o Jezu daj miłości coraz więcej! (…)
Jeżeli możesz, nawiedzaj Przenajświętszy Sakrament. Idź do Jezusa jak dziecko do matki, jak przyjaciel stroskany, zmęczony idzie do przyjaciela, u którego wie, że znajdzie pociechę i pomoc. Idź, powiedz twemu Jezusowi wszystko, co masz na sercu. Ty Go nie widzisz, ale On jest w Tabernakulum – w to możesz silniej wierzyć aniżeli we własne twoje istnienie.
A gdy klęczysz przed Tabernakulum i nie wiesz, o czym myśleć, i myśli ci się nie kleją, wtedy uniżaj się przed Panem jak najgłębiej… Choć ci się wydaje, że nic nie robisz, ale czekaj i ufaj – Jezus sam w duszy twojej pracuje, tylko od Jezusa nie uciekaj!
Gdy czasem smutek, troska, zniechęcenie wślizgnie się do duszy twej, chcąc ją przygnieść do ziemi, wtedy szczególnie idź do Tabernakulum – tam twój skarb! Cóż wszystkie trudności i przykrości mogą ci zaszkodzić? Jezusa odebrać ci nie mogą, a dopóki masz Jezusa, to z nim masz i szczęście nieba, i światło nieba, niebo samo! O, jak wszystko co ziemskie, wobec tego maleje!”
